PDA

Zobacz pełną wersję : zaczęłyśmy odpieluchowanie



pasquda
08-04-2009, 18:57
Cieple dni nastaly, więc nie ma juz wymówek;) No i lata mi dziecię bez pieluchy, albo w samych gatkach albo z gołą dupką...i zostawia kaluże tu i tam...A jak sika akurat przy mnie to pyta "Cio to?";) Dzis nasikala na fotel....Zdjęłam jej mokre ubrankoo i poszłam do łazienki,, za chwile słyszę: "Mama". Ide, i co zastaję? Córa i pies ,wpatrzone w leżącą na środku dywanu kupę.Aaaaaaaa;)))Kupę dziecięcą, żeby nie było, że psią;))

atelka
08-04-2009, 19:17
hehe, już się nie mogę doczekać kiedy zaczniemy u nas ;) też będzie tak wesoło? :lol:

Jasnie Pani :)
08-04-2009, 19:30
odpieluchowanie dziecka wesole nie jest :roll: zwlaszcza jak sie ma w domu wszedzie wykladziny dywanowe :evil:

McBaby
08-04-2009, 20:33
no ciekawa jestem kiedy Ci optymizm opadnie. My po miesiącu nadal trafiamy w nocnik tylko wtedy kiedy ja złapię. Kupa w pieluchę bo się boi do WC/nocnika.
mnie powoli wszystko opada, bo Franio nadal nie mówi, że chce siku. Ciągnie się za siurka czy coś w tym stylu ale ja nie zawsze mam czas go obserwować, wszak w domu niemowle które i tak jest strasznie osierocone.

Iwanna.T
08-04-2009, 22:58
to szybkiego załapania życzę :)

yetta
08-04-2009, 23:07
pasquda no to gratuluję, początki widzę ciężkie ale zabawne, no dla nas, dla ciebie pewnie mniej. :lol: trzymam kciuki. :jump:

yetta
12-04-2009, 00:43
I jak Wam idzie ? :jump:

pasquda
12-04-2009, 20:25
Hmm, na pytanie 'jest siusiu' córa łapie sie za spodenki w kroczku...i pare razy na nocnik chciala, ale poki co bezowocnie lub np. jak juz gacie miała mokre...

Iwanna.T
12-04-2009, 20:59
grunt że od nocnika nie ucieka :)
nauczy się szybciej niż myślisz.

pasquda
02-05-2009, 16:38
Mały apdejcik...córa mówi psi pis jak kuca i sika na podloge...to postęp?;)
Ale z kupa dzis był horrow...jeszcze do siebie nie doszłam. Szykowałysmy sie na przyjście tatusia, pakowałyśmy na spacer.w pewnym momencie widze, ze pies cos je, no wiec dopadam pas co by wyciagnac mu z pyska to, co tam chomikuje...i oczom mym ukazala sie...KUPAAAAAAAAAAAAAAAA!!!AAAAAA!!!Kupa mojego dziecka, pragne zaznaczyć.No masakra.Nie mogłam narobic wrzasku i spazmowac, bo córa patrzyła i juz chciala sie rozpłakać (bo wydalam z siebie ryk obrzydzenia krótki...;))Za jakie grzechy....Także córa NIE poinformowala mnie,że kupa jej nogawka wyleciała i pies sie dobrał.BLEH!

Jasnie Pani :)
02-05-2009, 17:38
Mały apdejcik...córa mówi psi pis jak kuca i sika na podloge...to postęp?;)

no jest, znaczy, ze kojarzy juz co robi. teraz musi sie nauczyc przytrzymac do czasu dorwania nocnika :wink:

A syfku z kupka wspolczuje bleh :| Pies tez udany, ze to zezarł :twisted: :twisted:

pasquda
02-05-2009, 17:43
Nie zeżarł dużo, wyciągnelam z pyska:-)
Pies chyba chcial dac do zrozumienia ze na spacer pora juz dawno minela;)

slawka
02-05-2009, 19:57
Przepraszam, ale boki zrywam :lol:
Ja czekam z odpieluchowaniem mlodego az urodze, choc juz teraz moglby ganiac bez pieluchy. :lol: bo jak chce kupe to sobie nocnik przynosi i mowi "ko, ko" albo pokazuje na pieluche. Siki tez lapiemy w duzej ilosci.....ale ze ja brzuchata i polegujaca to na razie daruje sobie akcje z czyszczeniem wykladzin ;)

calineczka
03-05-2009, 00:54
o dżizas! no to masz "wesoło" . :wink:
pasquda życzę cierpliwości, wytrwałości i siły!

calineczka
06-05-2009, 01:09
i jak Wam idzie?

myrra
06-05-2009, 01:20
No właśnie? Jak tam?
Ja tez powoli dojrzewam do tego kroku :roll:
Ale moje dziecię uparte i dobrze wie o co chodzi, ale nie chce :evil:

yetta
06-05-2009, 01:55
właśnie miałam o to samo pytać. :jump: :mrgreen:

calineczka
07-05-2009, 01:12
pasquda-czyżbyś była aż tak zajęta odpieluchowaniem?
pisz co u Was

Agata_h
07-05-2009, 01:43
No właśnie? Jak tam?
Ja tez powoli dojrzewam do tego kroku :roll:
Ale moje dziecię uparte i dobrze wie o co chodzi, ale nie chce :evil:
U nas to samo. Ale dzisiaj się zmobilizowałam i też zaczęliśmy. Zobaczymy co z tego wyniknie.

yetta
07-05-2009, 02:02
pasquda co tam, jak tam????????????? http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s020.gif

pasquda
07-05-2009, 13:23
sorrki, nie zauważyłam waszych zapytań. Hmmm, po incydencie z kupa troche zamknelam sie w sobie;))
Cóż, córa jak naleje na podloge to przychodzi powiedziec ze "psi, psi' i prowadzi pokazac gdzie kaluza...No i kupa i mowi psi psi. ale nocnik nadal wrog publiczny numer jeden... :roll:

Jasnie Pani :)
07-05-2009, 13:27
To moze spróbuj ja na doroslego wuceta wysadzac. Lusce sie to podobalo,a teraz to w zasadzie wszystko jej jedno, czy deska klozetowa czy nocnik. Ja nie mam tej nspecjalnej bnakladki dla dzieci, po prostu ja wysadzam na deske i trzymam, zeby nie wpadla :wink: